Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentowanie jest moderowane.
Wypowiedź pokaże się po zaakceptowaniu jej przez właściciela blogu.
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

squirk

Nuxy - tutaj raczej mewy są, bardzo głośne i ambitne, i małe dzikie kaczki, co jakiś czas mają konferencję na dachu sąsiedniego budynku :-) a dobra dymka jest dobra a najlepsza w azjatyckich zupach :-)

2015/12/05 17:36:40

squirk

Autumno - o, to Trener miał racje bo tak też właśnie wg niego taki wałeczek wygląda ;-))

2015/12/05 17:35:12

nuxy

Ohh bardzo preferuję dymkę na pomidorku, spożyłabym.
Widziałam wczoraj gołąbka jak z internetów, w chlebowym naszyjniku. Obdziobywał się dookoła i wyglądał na bardzo kontentego :)

2015/12/05 14:35:39

autumna

Wałeczek mrozoodporny uzyskujemy tak:
Wbijamy się w spodnie biodrówki wyszczuplające (wg niemodnych wsioków - raczej po prostu jakiś nr za małe). Do tychże zakładamy krótką kurteczkę. Pomiędzy jednym a drugim eksponujemy apetyczne ciałko (wg niemodnych wsioków - wylewający się wał sadła). Ów zestaw nosimy niezależnie od temperatury zewnętrznej.

2015/12/05 07:49:43

squirk

Autumno - miałyście szczęście, przeciętna użytkowniczka odzieży w ten sposób "modnej" raczej by strzeliła focha ;-)
Co do wałeczka - znam tylko demotywatory.pl/1942762/ZAISTE/ZAISTE też mrozoodporny poniekąd ale ciekawa jestem tego, o którym piszesz :-)

2015/12/04 23:36:46

autumna

Dziecię moje też nie kuma mody z wielkiego świata, bo na widok supermodnych jeansów zapytało na cały głos: "A czemu ta pani ma dziurawe spodnie?". Nosicielka tychże na te słowa opowiedziała całą barwną historię o tym, jak prowadziła ogromnego psa na smyczy, który nagle ją pociągnął, przewrócił, no i wtedy podarła spodnie. Znaczy, dziura w spodniach nie zawsze idzie w parze z dziurą w mózgu.
PS. A wiecie, co to wałeczek mrozoodporny?

2015/12/04 23:28:13

squirk

Zgadnij (przeczuwam Kolegę M., czy słusznie? ;-)) - niektóre jeże są po prostu tłuste i co zrobisz? Nic nie zrobisz. Takie są jeże (niektóre).
;-)

2015/12/04 20:31:57

squirk

Karolinka - też mam jednoczęściowy kostium, fikuśne szmatki i kokardki są do lansowania się, do pływania trzeba jednak coś konkretnego mieć :-)
Co do gołębi - żebyś Ty widziała ten brak szacunku, tę bezczelność z jaką nadal się opychał mimo, że przecież słyszał wyraźnie, że nie jest mu ta możliwość dana! Bezczelne są gołębie.
A co do codziennika - spróbuję i jak tylko coś się będzie działo to pisnę, widzę że zapomniałam o panu kurierze z Tesco napisać, wrzucę do kolejnej notki :-)

2015/12/04 20:31:08

Gość: Zgadnij, *.dynamic.chello.pl

Też znów ta debata (nawet jeśli jednostronna) w temacie jeżowych tusz. Stanowczo sobie zaprzepostawypraszam. I na tym fsumie zakończę. Notka niczego sobie, oby było ich wjency.

2015/12/04 20:21:37

karolinabc

No to widzę, że obie jesteśmy oporne na modę z wielkiego świata. Przez to też z uporem maniaka wzbraniałam się przed kupnem bikini (balerony są głyyyy) i kupiłam jednoczęściowy pływacki strój sportowy oraz w 6 m-cu pasuje na mnie większość moich ciuchów (no może poza spodniami ale to już oczywistość) ;) Widać niektórzy preferują jednoczesny ścisk i przewiew zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym.
Gołębie nie ją tylko j'ą - ergonomia języka, trzeba sobie ułatwiać życie i skracać słowa.
Codziennik byłby wspaniały ;)

2015/12/04 20:19:42
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt