Byliśmy w Heimacie przyszłego ślubnego. Wykonaliśmy plan maksymalny czyli rozwieźliśmy zaproszenia dla 70 osób w 5 dni. 70! W 5! Pod koniec nie czułam mięśni twarzy od uśmiechu i całusów przeróżnych cioć.
Ale najważniejsze, że teściowa pokazała mi Najlepszy Sposób Pastowania Butów.
Nie wiem, jak mogłam bez tego w ogóle funkcjonować. (insiders joke)
piątek, 29 lutego 2008, icona.vera