Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

bookfa

**2lucia** jak tylko mi się przytrafi, to przyjrzę się jej z bliska, a nawet może wezmę pod lupę ;)

2013/01/17 21:30:20

2lucia

Jak to moja przyjaciolka okreslila takie przepisy to jak rodzynki w ciescie. W Italii jedzenie, jest najwazniejsze. A ksiazka to moje autentyczne zapiski biezace pewnego etapu pracy i opowiesci o zwyczajach i miejscach wartych zwiedzania. Sama jestem zakochana w Ascoli Piceno i mam rozgrzebane " Opowiesci asciolanskie ", Czyli, juz wiesz, ze "badante " to opiekunka. Glownie strarych ludzi. :)))

2013/01/17 21:25:49

bookfa

**kristofka** też cierpisz na tę przypadłość "zagranicznych"? ;p ;p ;p

**2lucia** zaczęłam od przetłumaczenia sobie, co oznacza BADANTE ;)
Twoja książka może być bardzo interesująca, o ile tylko nie uparłaś się udowodnić wyższości Polaków nad Włochami lub odwrotnie (oczywiście żartuję ;P).
Pomysł z przepisami na okrasę jest bardzo dobry! Jedni kupią, żeby poznać Italię od podszewki, a inni żeby upitrasić coś dobrego :)
Kiedyś kupiłam powieść, w której znalazłam masę przepisów na paje. Fantastyczna!

2013/01/17 21:00:03

2lucia

Dostalam dzisiaj do akceptacji notke na tyl okladki ksiazki. Pozwole ja sobie przytoczyc. Nie bylam pewna, czy moj tytul nie ulegnie zmianie ( bo z wydawnictwami bywa roznie ). Widze, ze nie, dlatego przytaczam notke o ksiazce.

Dziennik badante, czyli Italia pod podszewkąto zapiski autorki, która odkryła piękno tego kraju dzięki wyjazdowi w prozaicznym celu poszukiwaniu pracy. Włochy nie tylko ją zafascynowały, ale sprawiły, że stała się osoba, która uważa, że nigdy nie jest na nic za późno. Ani na naukę języka, ani na miłość czy ciekawość świata.

Czytelnik dowie się z książki wiele na temat różnych zwyczajów i obyczajów Włochów. Italia jest bowiem krajem bardzo ciekawym, a mnóstwo zachowań jej mieszkańców jest dla turystów nieznana. Doskonałym uzupełnieniem treści są kulinarne przepisy włoskiej kuchni.

2013/01/17 19:10:59

2lucia

A zebys wiedziala, jak ja jestem ciekawa :)) Zawsze lubilam polskich autorow. Bo ja na klasyce jestem wychowana i " taka pozytywistyczna". Stad polskie sagi rodzinne czy opowiesci rzeki ( tez lubie ksiazki o sporej objetosci ) bardzo mi sa bliskie. Serdecznosci

2013/01/17 11:41:08

kristofka

To cos dla mnie :-)))

2013/01/17 10:49:55

bookfa

O ile się orientuję, to istnieje jako e-book. :)
Zastanawiam się czasem, czy to przypadek, czy reguła, że mieszkając poza Polską darzy się takim kredytem zaufania polskich autorów, zwłaszcza debiutantów? ;p
Ciekawa też jestem Twojego debiutu :)
Pozdrawiam serdecznie!

2013/01/17 10:30:45

2lucia

Jezeli ksiazka istnieje tez w wersji elektronicznej to sie do niej przymierze. Tez lubie ksiazki polskich autorow i jeszcze od lat kocham filmy polskie bez wzgledu na etap w jakim sie znajduja. Maja u mnie zawsze kredyt zaufania. Pozdrawiam

2013/01/17 10:16:23

bookfa

**sielanka** cieszę się, jeżeli uda mi się zainteresować lekturą choć jedną osobę :)

2013/01/17 10:14:36

mallid

Janinka
:))))))

2013/01/17 06:18:04

sielankaks

Zakupie po takiej rekomendacji,pozdrawiam:-)

2013/01/16 23:48:41

Gość: janinka, *.ghnet.pl

mallid- nie wiem czy t tasaki są tam jeszcze? Może to tylko przed świętami? Jak je spotkam w empiku to pstryknę fotkę.

2013/01/16 23:11:54

bookfa

**ladymgiełka** wiem, o kim myślisz, ale to nie ona jest autorką tej książki.
Uściski!

**janinka** to debiut, mam nadzieję, że autorka się z czasem "rozkręci". Najważniejsze jest lekkie pióro, się je po prostu ma lub nie. Niewielu pisarzy, zwłaszcza początkujących utrzymuje się tylko z pisania, więc na pewno autorka ma dużo innych zajęć. Choć nie wiem, czy akurat to jest TEN argument ;p

**ewfor** uda się, uda. Jak już napisałam janince, ważne jest lekkie pióro. Tego nie można się nauczyć. Mam nadzieję, że kolejne pomysły nie dadzą się zmieścić na stu stronach ;)

**mallid** wiem, że zabrzmiało to bardzo dwuznacznie ;p ;p

2013/01/16 22:24:07

mallid

Bookfo
socjopatyczna wielbicielka cegieł ?? Chyba moje mysli błądza wciąż koło tych tasaków sprzedawanych w Empiku ;)

2013/01/16 22:00:01

ewfor

Hmmmm, przyznam szczerze, że nie jesteś pierwszą osobą, która czuje pewien niedosyt czytając "Leśniczówkę", kilka (a może trochę więcej) osób wciąż domaga się dalszego ciągu i dopisków. To jest książka debiutancka, dziewicze myśli początkującej kobiety, która całe życie marzyła aby zostać pisarką. Może kiedyś jej się to uda.

2013/01/16 19:06:32

Gość: janinka, *.ghnet.pl

Jakby się tak dobrze i na spokojnie zastanowić to powieść kojarzy mi się z większa ilością stron. Ale może autorka miała za dużo innych zajęć i nie miałą czasu na dopisanie tego co Tobie brakło?

2013/01/16 15:40:51

ladymgielka

Hm, trochę trąci "Siedliskiem" w reżyserii Majewskiego :). Ciekawe, bo ja znam to nazwisko autorki, choć imię się nie zgadza, no i ten Gdańsk. Buziaki

2013/01/16 15:17:47

bookfa

**eire** leśniczówka jest bardzo istotnym elementem tej opowieści i jako taki, powinna być opisana przez autorkę cegła po cegle, a nie jest i tego mi żal. Mnie jednak trudno dogodzić ;p

2013/01/16 00:30:04

kasia.eire

ja też lubię polskie, ale te leśniczówki i domki to juz by sobie mogli darować. Nie ma innych tytułów? Chyba, że chodzi faktycznie o tę leśniczówkę.
Też lubię cegły

2013/01/16 00:18:43
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt