Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

maga-mara

Wesolych Swiat! Nie zdazylam wczesniej przeslac maila, bo wir mnie rozlozyl. Baw sie dobrze w Swieta! Serdecznosci

2009/12/24 14:12:47

ga_lapagos

W Polsce kupuje "Film" i "Zwierciadlo".
Ale nie kupuje duzo gazet, odzyskuje conieco od tesciowej i przyjaciolek wtedy czytam wszytsko jak leci :D

2009/12/04 23:23:53

wildrose661

Zeby wiedziec co w trawie piszczy prenumerujemy: Polityke, Newsweeka, Angore, kilka branzowych wiadomo i nic poza tym... kiedy jestem w Polsce wydaje majatek na babskie pisma, w tym Zwierciadlo, Twoj Styl, Pania, Charaktery, Wnetrza, Dom, Mieszkanie czy jakos tak... no i co mi tam wpadnie w rece!
Pozdrawiam :)

2009/12/02 20:55:10

shyja

nie czytam tzw. "babskich gazet" za to kupuje dużo czasopism zwiazanych ze sztuka i grafika komputerowa: "Art World", "Imagine FX", "Coputer Arts" i "Advanced Photoshop". Od czasu do czasu kupie cos lzejszego, gdy jestem w Pl zawsze kupuje "Przekrój" do samolotu:)

2009/11/14 14:00:56

kronikiegipskie

A ja z kolei czytam gazety, które w pewien sposób mnie dotyczą, czyli lokalne. Jak przeprowadzilam się do Warszawy, to czytanie Wyborczej zawsze rozpoczynałam od dodatku lokalnego. Teraz z kolei czytam egipskie tygodniki i miesięczniki, aby wiedzieć i rozumieć, co dzieje się wokół. Gazety kobiece, podobnie jak i polityka niegdy mnie nie pociągały.

2009/11/13 21:31:32

maga-mara

@Chihiro: albo "Zlota raczka w ogrodzie", czy magazyny dla zblazowanych bogaczy na emeryturze (to chyba akurat czyta wlasciciel przychodni, bo o ile mnie pamiec nie myli to GP w Anglii zarabiaja po 100 tys funtow rocznie :)))) Smieszne sa bardzo. To zupelnie odmienne, dalekie i wprost niewyobrazalne swiaty. Kulinarnych, w ktorych robia najlepsze kidney pies czy inne paskudztwa, rzeczywiscie tez jest mnostwo. Nie myslisz czasami jakiegos podwinac i zachowac w archium? :))

2009/11/01 23:42:20

chihiro2

Maga-maro, te przychodniane magazyny sa strasznie smieszne, nie uwazasz? W mojej przychodzi ma sie wybor miedzy licznymi pismami dla wychodzacych za maz kobiet (pewnie ktoras z pielegniarek czy sekretarek wychodzila za maz i przyniosla cala sterte starych magazynow), "Good Houskeeping" i magazynami kulinarnymi na bardzo niskim poziomie.

2009/10/28 23:55:22

maga-mara

Bardzo lubie literackie pismo, ktore kiedys bylo dodatkiem do Timesa a teraz jest samodzielnym bytem Times Literary Supplement (w skrocie TLS). Artykuly sa na wysokim poziomie a przekroj przez tematyke ksiazkowa ogromny. To tygodnik, ktory rzadko kiedy skoncze czytac od deski do deski w 7 dni. Lubie Oxford Times, to najciekawsza gazeta loklana, jaka znam. Czasem kupie jakas gazete na weekedn, ale ich poziom jest zwykle dosc sredni. Kiedys kupowalam co tydzien Sunday Times, az do momentu, kiedy zdalam sobie sprawe, ze lubie teksty tylko jednego dziennikarza a reszta to strata czasu :)

Regularnie dostaje kwartalnik o sztuce Royal Academy of Arts, ktory potrafi byc na przemian swietny i super nudny. Czytam tez gazetke oksfordzkiego muzeum Ashmolean. I to chyba tyle. Aha, czasem wpadnie mi w reke cos z polskiej prasy.

Maz kochany czyta duzo prasy, wiec czesto on podsuwa mi pod nos jakis ciekawy tekst z jego prenumerowanych pism. W chwili oczekiwania na doktora w przychodni tez siegne po to, co maja na stole Zwykle cos kobiecego badz o ogrodnictwie :)

2009/10/28 23:40:07

chihiro2

Regularnie co sobote kupuje Financial Times (glownie dla dodatku "Arts & Life"), a co niedziele "The Observer" (dla wielu dodatkow, tez przede wszystkich dotyczacych sztuki i ksiazek, a takze dla znakomitych artykulow). Od czasu do czasu kupie sobotni "The Guardian". Z czasopism regularnie nie kupuje nic, kiedys kupowalam "Vogue" i "Elle", ale przestalam. Gucio prenumeruje "The Economist" i "Prospect" - dwie swietne angielskie periodyki, ktore podczytuje. Prenumeruje tez dla mnie w prezencie "Sight & Sound", najlepszy magazyn filmowy, jaki znam, ktory kolekcjonuje i wracam do starych numerow. Czasem kupuje "Songlines", pismo o muzyce swiata, za kazdym razem dolaczona jest plyta z kilkunastoma najlepszymi utworami z plyt, ktore wyszly w danym miesiacu - kazdy numer pisma to dla mnie zrodlo inspiracji bez dna :)

2009/10/27 19:29:07

goshka79

Niestety gazet coraz mniej czytam - kiedyś uwielbiałam Zwierciadło i Przekrój, ale nieco się "zepsuły" ostatnimi czasy. Tutaj zaś czasami oglądam 800-stronicowy Vouge (ciężki jak encyklopedia!) lub Marie Claire.

2009/10/26 11:54:37

pajeczaki

Regularnie kupuje tylko jedna gazete: Art & Décoration. Czasami dorzucam sobie Maison&Travaux, albo... Marie Claire :)
Cala reszte zwiazana z projektowaniem, photoshopem (kupowane kiedys systemartycznie) wole przegladac w sieci :)

2009/10/25 21:31:25

obiezy_swiatka

No to ja powtórzę też za Chiarą :), my prenumerujemy National Geographic, a babskich gazet czy to niemieckich, czy polskich nie czytuję.
Moja osobista prenumerowana gazeta to Die Zeit. A że mi do polskich gazet daleko, więc czytam w internecie. Tylko zawodowe periodyki dochodzą sobie wolno do mnie z Polski.
Z pozdrowieniami :),
O.

2009/10/25 15:54:11

ekolozkaa

Smieję się, bo znów muszę za Chiarą powtórzyć, że ja też gazet kompletnie nie kupuję. Jeśli już coś czytam, to pożyczam numery, które mnie interesują National Geographic z biblioteki. :))

2009/10/25 13:31:42

chiara76

a ja gapa przeczytałam gadżety:) I chciałam wpisać odtwarzacz mp3;))
A gazet nie czytam prawie w ogóle. Prenumerujemy tylko National Geographic. Jak zainteresuje mnie dany artykuł, to kupuję Poznaj Świat czy Podróże. Tak zwanych babskich gazet w ogóle nie czytuję.
Pozdrawiam ciepło:)

2009/10/25 11:16:20
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt