Tak bardzo pragnę
Zapach Twój łapczywie wdychać
W Twych oczach jak w morzu pływać
Tak głęboko się w nich zatracić
Świat cały za sobą zostawić
Tak bardzo pragnę
W Twym zapachu się pławić
Bawić się nim jak dziecko piachem na plaży
Głębię Twych oczu odkrywać
W nią tylko się wpatrywać
Tak bardzo pragnę
Za dłoń Cię trzymać
Policzkiem do Twego dotykać
Twój głos niczym śpiew Syreny
Chcę żeby mam dusze wypełnił
Tak bardzo pragnę
Świątynie największa zbudować
Ołtarz w niej najpiękniejszy wznieść
Na Twój hołd ofiary darować
Na pohybel bogom a Twoją cześć
Tak bardzo pragnę
Przy Tobie być
niedziela, 17 czerwca 2007, malystefan