Zachęcony słowami Zenka, wybrałem się i ja do lasu, nacieszyć wzrok śniegu. Co prawda ja wybrałem jedynie słuszną metodę, czyli rower. Mimo temp. -8 st.C i tak było ślicznie. Polecam.
Jednak dzisiejsze ranne -17 st. zdecydowanie ostudziło moje zapały i emocje.
Kilka zdjęć więcej znajduje się tutaj.
poniedziałek, 30 stycznia 2012, bikogt