Bunt dziennikarzy w poznańskim Radiu Merkury
Poznańska rozgłośnia Radio Merkury ma od paru dni w zarządzie
31-letniego Krzysztofa Musiałka, byłego pracownika magazynu słodyczy i
sympatyka LPR . Poparcie do radia dał mu inny zwolennik LPR zasiadający
w radzie nadzorczej stacji - na co dzień dyrektor... stajni. Musiałek
nie ukrywa swoich ambicji. Jedną z rozmów z pracownikiem radia zaczął
tak: - Chcę mieć wpływ na audycje kulturalne i muzyczne.
''Czerwona lista'' wrogów LPR
Słupski LPR przygotował dla Pomorskiego Kuratorium Oświaty tzw.
czerwoną listę. Są na niej podejrzani o sympatie dla SLD lub krewni
działaczy lewicy. Pójdą na bruk. Podobne listy powstaną w całym kraju.
Obejmą instytucje podległe ministrom edukacji i gospodarki morskiej.
- Koszą na oślep, nie sprawdzając, czy ktoś naprawdę jest tym
"wstrętnym komuchem" - mówi Jan Sieńko, szef SLD w Słupsku. - Będą
mieli posady dla swoich. To zwykłe "Teraz K.... My".
- Jak oni rządzili, robili tak samo - odpiera Strąk. - Niech teraz nie płaczą.
źródło: www.gazeta.pl
PRZEJRZAłEM PRASę ZUPEłNIE NIEPOTRZEBNIE. I JESTEM TERAZ JAKIś ZNIENACKA PODKURWIONY. TEż NIEPOTRZEBNIE.
PUSZCZę SOBIE JAMALA - TO MI PRZEJDZIE.
piątek, 15 września 2006, wojtekbala