Po świątecznym dekupażowym szaleństwie, przyszedł czas na rekonwalescencję twórczą. Kawa pachnie cynamonem, pierniczki kuszą korzennym, wiercącym słodko zapachem, a ja? Leżę na kanapie z najnowszym numerem "Coachingu" i jest bosko.
A już niedługo, fotorelacje z warsztatów decu, które będę miała przyjemność prowadzić.
sobota, 07 stycznia 2012, artnewangel