Dziwna ceramiczna szufelka, 35 naczyń glinianych i sześć kamiennych. Brzmi to jak inwentaryzacja i właściwie nią jest. Takie wyposażenie znaleźli do tej pory archeolodzy w grobie nr 100 na komie wschodnim. Cmentarzysko to już ostatnie miejsce badań terenowych w Tell el-Farcha w tym sezonie. Komy zachodni i centralny czekają ze swoimi tajemnicami do następnego marca. Teraz nasi naukowcy spieszą się z eksploracją grobów. Muszą dokończyć te odkryte do 28 kwietnia. Wtedy żegnają się z Gazalą do przyszłego roku.
- Dziwna szufelka, która znleźliśmy, zaskoczyła nas - opowiada prof. Krzysztof Ciałowicz. - Jest ceramiczna, żeberkowana w środku i prawdopodobnie z guzkami na krawędzi. Dokładnie będzie ją można opisać po wyjęciu z tego stwardniałego mułu. Podejrzewamy, że może to być rodzaj czerpaka, ale w tej chwili częściowo jest pod dzbanem, więc trudno to określić.
Zbliżenie na ceramiczną szuflę
Poza tym w grobie nr 100 widać już ślady ochry i matę. To znak, że pod nimi powinny być szczątki zmarłego. A tu mam zdjęcie nisz wokół grobu. To te jakby pofalowane zewnętrzne krawędzie. Nisze były znane w mastabach wysokich dostojników w czasach I dynastii. A to jest grób z okresu predynastycznego. Jak widać już wtedy rodziła się tradycja budowy grobowców z niszami.
Nisze wokół trzech boków grobu nr 100
Ciekawe znaleziska zostały wydobyte również z grobów 98 i 99. To dwie kamienne misy. - Wykonane są z diabazu - mówi Grzegorz Pryc, archeolog z Krakowa. - To surowiec często spotykany w tego typu formach w grobach i w osadzie Tell el-Farcha. Równie popularny był trawertyn, czyli alabaster.
Pan Grzegorz dodaje, że diabaz pochodził z wychodni w rejonie Asuanu. To daleko. Podejrzewa, że sprowadzano więc nie surowiec, tylko gotowe misy produkowane przez podasuańskich rzemieślników. Większość diabazowych naczyń to misy, ale zdarzają się też naczynia cylindryczne.
A teraz zdjęcia mis:
Misa z grobu nr 98
Dwie misy z grobu 99 (druga jest niżej)
Misy datowane są na czasy dynastii 0. To lata 3200-3100 p.n.e.
Zdjęcia: Robert Słaboński / Polecam też fotkę ze świątecznego śniadania. Właśnie ją dołączyłam (jest w notce z 12 kwietnia).
wtorek, 14 kwietnia 2009, joannagrabowska_net