Lista kanapek z pewnej kanapkarni w Kopenhadze jest dłuzsza niz wiekszosc tutejszych rzeczulek.
A wysokosc takich kanapek przewyzsza na pewno najwyzszy dunski pagorek. Pisano o niej (kanapce) zreszta w weekendowej Rzeczpospolitej. Artykul mozna znalezc tutaj http://www.rp.pl/artykul/9152,93592.html . Chwala sie oni 170 roznymi kanapkami (a nawet 300-ma). Dunskie kanapki zwą sie smrrebrd. I w zasadzie ciezko to nazwac kanapkami. Jesli widac w niej sam chleb to nie mozna tego nazwac prawdziwym smrrebrd.
Smrrebrd sie tez nie przykrywa!!!
Taki smrrebrd sklada sie z paru poziomow: Najpier chleb: razowy lub bialy-bulkowy, potem maslo (oczywiscie solone) lub smalec, potem cos konkretnego, czyli: salami, baleron, ewentualnie sledz albo smierdzacy zolty ser (bleee!). Na to przychodzi najczesciej remoulada (tez nie lubie) albo cos absolutnie dziwnego czyli galaretka z sosu od miesa, ktora jest zawsze ciemno brazowa, i zwana po ichniemu chmurka (!?), ewentualnie majonez.
Na koniec posypane to wszystko rzezucha, cebula prazona (czy smazona taka co w supermarkecie mozna zakupic), ewentualnie surowa cebula lub tez plasterek cytryny albo szparagi albo cos co ma dodac "to cos" do kanapki. I voila! gotowe. Ponizej pare zdjec:
Powyzej kanapka z jajkiem w plasterkach (lubuja sie dunczycy w jajkach w plasterkach, prawdziwa pani domu pewnie codziennie z rana gotuje swieze jajeczka na twardo zeby byly na lunch dla calej rodziny), remoulada, ta galaretka w plasterkach zawsze!!! i kaparami.
Powyzej kanapka z filetem rybnym, salatka buraczkowa (ruska), i rzerzucha.
Powyzej kanapki z: ta z tylu jest z baleronem czy czyms w tym guscie (rulleplse=zrolowana kielbasa) z galaretka (sky=chmura). Z przodu z lewej mamy szynke kurczakowa z najpewniej remulada i szczypiorkiem a po prawej mamy pokrojone na plasterki frikadeller (zwane w wielkopolsce kotlety mielone) z salatka ziemniaczana.
W wersji bardziej domowej bedzie to zazwyczaj chleb, maslo, jakas "szynka" (kto bedzie szukal jakiejs w miare normalnej szynki w Danii moze sie srogo zawiesc!) i na to salatka (np wloska=warzywna, kurczakowa, krewetkowa, tunczykowa, makrelowa, ziemniaczana i inne znane i lubiane w calej Danii salatki dostepne w kazdym supermarkecie).
Teraz wiec kazdy bedzie wiedzial: Jedzac kanapke i do tego salatke, nalezy salatke polozyc NA kanapke.
Przy okazji odkrylam ze dunczycy tez maja powiedzenie "rybka lubi plywac" - znaczy sie ze taki smrrebrd trzeba koniecznie popic! Jak nie akvavitem dunskim, to ewentualnie piwem (dunskim) !!
Mozna sobie obejrzec pare kanapek wchodzac na http://www.dr.dk/Tema/Yndigtland/smoerrebroedsgalleri/20070530150900.htm i klikajac na "G i smrrebrdsgalleriet".
--------------------------------------------------------------------
zdjecia: pierwsze cztery z dr.dk z powyzszego linku
ostatnie stad
wtorek, 19 lutego 2008, ania_odense