śladem twych stóp podążam, wzdłuż szlaku serca, wspinaczką pod górę, czarnym szlakiem, z nadzieją wschodzącego słońca, i z tęczą jego zachodu, nie bacząc na zawieruchy, ostrożnie stawiam kroki bu wspiąć się, na szczyt, ku tobie....
niedziela, 12 lutego 2012, zezyrok