W jakimś sensie zaimponowała mi pani Ambasador Słowenii w Tokio,która,zgodnie z instrukcjami rządu dokument ACTA podpisała ,ale kilka dni póżniej w oficjalnym liście(opublikowanym na stronie słoweńskiego MSZ (!))przeprosiła,stwierdzając,że nie zdawała sobie sprawy z zagrożeeń umowy dla wolności i swobód obywatelskich.
Takie stanowisko ambasadora jest niespotykane i pani ambasador grozi dymisja;aczkolwiek fakt opublikowania jej oświadczenia świadczy również o rozterkach nt ACTA w tym kraju.
Mam nadzieję,że większość krajów UE a w szczegółności parlament Europejski odrzuci ACTA stąd potrzebny jest nasz-obywateli i internautów- nacisk na naszych posłów w Europarlamencie;bez tego będzie jak zawsze.
Pozatym wybywam na 10 dni z zamarznietej "zielonej" wyspy pod palmę zobaczyc co sie dzieję 10.000 km od Warszawy !
środa, 01 lutego 2012, haj001