Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

jareklag

Całkowicie się z Tobą zgadzam. To trudne zadanie i bardzo ważny problem. Uważam , że można go rozwiązać porzucając jakiekolwiek , nawet i drobne, przekłamania , ściśle trzymając się faktów i prawdy. Nie chodziło mi przecie o jakąś szermierkę słowną czy uszczypliwości. Naprawdę uważam , że nienależna nieodpłatna praca domowa kobiety = nieodpłatna praca domowa kobiety - niedpłatna praca domowa mężczyzny. Pominięcie tego drobnego ale istotnego uściślenia może "jeżyć" mężczyzn i powodować przekreślenie innych wartościowych treści zawartych w tym blogu. Zwracam też uwagę na konkretne a nie ogólne ujęcie tego równania. W każdym związku damsko-męskim będzie się ono przedstawiało inaczej. Poza tym myślę , że właśnie tam tj. w związkach powinny się odbywać negocjacje dotyczące sprawiedliwego podziału n.p.d. i one tam się odbywają. Powoli klasyczny i patologiczny i niesprawiedliwy model tego podziału na naszych oczach przechodzi do historii m.in. dzięki takim blogom jak ten.

2007/11/22 10:56:16

an.naja

Twój żart jest bardzo ale to bardzo trafiony. Zwraca uwagę na problem tak zwanego getta kobiet.
Nie uwierzysz, ale siostry feministki nieraz niszczyły mnie psychicznie za tworzenie tego getta, bo:

przypisać słowami pracę domową kobietom to skazać kobiety na pracę domową

Zawsze dręczyło mnie pytanie: "Jak doceniać i uwolnić, nie przypisując???"

Blog jest po to, żeby się nad tym zastanowić i szukać sposobu, metodą prób i błędów oczywiście:D Uważam że najlepiej wychodzi to na gruncie sztuki, literatury, życia i akcji społecznej - teoria i dywagacje ciągną się w ogonie za zdarzeniami - taki już ich los!




2007/11/21 18:33:03

jareklag

Niech i tak będzie. Zostawmy co cesarskie Cesarzowi , co boskie Bogu a co kobiece kobietom. Ze szczególnym uwzględnieniem nieodpłatnych prac domowych , oczywiście ;- )))

2007/11/20 13:11:41

an.naja

tak, mylisz się, mężczyżni wykonujący prace domowe jak i mężczyźnie nie wykonujących prac są mile widziani na blogu

twoja reakcja jest przesadna, ale niestety już wiele razy widziałam jak alergicznie reagują niektórzy mężczyźni i jaka złość ich ogarnia, gdy napotkają drzwi na których jest napisane:
"przede wszystkim dla kobiet"
i jak złość i alergia tak rzuca im się na oczy, że nie widzą ani dwóch pierwszych słów ani tego że drzwi są szeroko otwarte

mam nadzieję, że nie wszyscy mężczyźni są tak przewrażliwieni, a niektórzy nawet czytają skierowane do nich teksty w całości

2007/11/16 22:09:55

jareklag

Dzięki. Rozumiem zatem , że blog ten nie jest dla żadnych mężczyzn. Ani tych co wykonują prace domowe , ani tych którzy ich nie wykonują. Ci pierwsi bowiem czuć się będą jak panie polityczki określani mianem "panowie". Ci drudzy natomiast albo wnioski wynikające z bloga "oleją" , albo się zreformują i wtedy poczują się jak Ci pierwsi. A może się mylę ?

2007/11/16 15:08:49

an.naja

rozróżnijmy:

praca domowa to zespół obowiązków

nieodpłatna praca domowa kobiet - to zjawisko społeczne

gdyby w swojej większości - znaznaczmy to zdecydowanie - w większości mężczyźni cenili i wykonywali prace domowe - nie byłoby tego bloga
doświadczenie i, co ważniejsze, badania naukowe mówią co innego

każdy mężczyzna, któremu nie muszę tłumaczyć pewnych elementarnych rzeczy ma u mnie "rispekt" i pozdrowienia

niestety zarazem muszę mu twardo zapowiedzieć, że czytając u nas będzie się nieraz czuł tak jak polityczki do których się mówi "panowie". trudno:)


2007/11/16 12:25:56

jareklag

A co z nieodpłatną pracą domową mężczyzn ?

2007/11/15 11:10:08
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt