Przygnębiają i dziwią czasem statystyki, które pokazują jak mało usportowionym narodem jesteśmy. Jak mało tak naprawdę mamy kibiców. Uczestnicząc w bardzo ciekawym projekcie, jakim jest Ogólnopolski Program Kształcenia Kadr Sportowych (duża akcja edukacyjna w zakresie kształcenia kadr sportowych - finansowana ze środków unijnych), miałem (i będę miał podczas następnych wykładów), poznać jedno ze źródeł problemów.
Bo jaki jest problem? A taki, że rozmawiając z ludźmi, którzy zajmują się sportem i jego popularyzacją na tym najniższym poziomie z UKS czy gminnych środków sportu widzę, że to zwykle samotni jeźdźcy. Bez wsparcia szkół i samorządów; bez środków finansowych. Tym lepiej, że zdobyć mogą choć garść know-how.
poniedziałek, 11 stycznia 2010, stanislaw_pogorzelski