Zabraliśmy chłopców do MWP, Jasio i Marcinek mieli okazje z bliska zobaczyc i dotknąc to co tak bardzo ich fascynuje, czyli samoloty, samochody, śmigłowce czołgi i inny sprzęt używany przez wojsko.
Byli pod wrażeniem wielkości niektórych maszyn. Byli zachwyceni jednak po tym całym "nudnym" spacerowaniu zabraliśmy ich na pobliski placyk zabaw gdzie mogli dać wreszcie upust swojej energii. Główną atrakcja było wbieganie na górke i zbieganie z niej.
Tatuś natomiast dał upust swojej energii biegając za chłopcami i pstrykając im fotki (dokładnie 96zdjęć)
poniedziałek, 02 kwietnia 2007, qurki