Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:
komentarzach do wpisu
Myślę sobie czemu nie, warto spróbować. Mam kilka pomysłów. Na bar: Groch z kapustą, delikatesy: Figa z makiem lub pasmanterie: Guzik z pętelką. A moze winiarnia: Ja Bolek?
Taka to ze mnie bizneswoman.