... niby o tym wiedziałam, ale i tak za każdym razem dziwi mnie jak można być tak podłym, czy są jakieś granice??????? A może niektóre typy tak po prostu mają, skoro oni są czyści jak kryształ [bo ja to wiadomo - jestem czysta, ale tylko jak łza, więc tam odrobinkę za uszami mam;-)))], to muszą uprzykrzyć życie innym - naturalnie za ich plecami, a w oczy zapodają taki uśmiech i takie lizusostwo, że aż sie wierzyć nie chce!!!!!!!!
Tyle razy już sobie obiecywałam, że przestanę się tyle uśmiechać, że dam sobie spokój z większą czy mniejszą pomocą - Kaśka, musisz to wreszcie wprowadzić w życie!!!, tylko dzień dobry do widzenia i będzie z głowy, w pracy nie ma kumpli!!!!!!!!!!
wtorek, 25 października 2011, kasiasta_s