Ostatnio Men's Health zachęcał żeby jego czytelnicy nie pisali blogów bo traci sie cenny czas który można wykorzystać na robienie przysiadów, brzuszków i takich tam ćwiczeń przez owy magazyn polecany, wiec moje nonkorformistyczne ja kazało mi napisać notke.
Skoro juz zacząłem o gazetach, chciałem napisać coś więcej o nich. Stanowią dla mnie ważna cześć codziennego życia, w dobie internetu kiedy więszkość przestała kupowac pisma bo wszystko jest w sieci, ja ciągle kocham zapach i fakture papieru, czy to w eleganckich pismach, czy takiego zwykłego brudzącego dłonie, papieru gazetowego.
Każdego dnia żeby była jasność "Dziennik - Polska, Europa, Świat."
Najbardziej lubie w dzienniku dodatek Tygodnik Idei - Europa, lubie też ich Kulture TV.
W poniedziałki i soboty(czasem tez w inne dni) Gazeta Wyborcza.- Dla Dużego Formatu i dla sobotnich esejów i Wysokich Obcasów.
Co tydzień kupuje Kronike Beskidzką - to od niedawna w sumie, wcześniej tylko kartkowałem w sklepie.
Co miesiąc kupuje też Logo i Men's Health.
Gazety były moją pasją odkąd w wieku pięciu nauczyłem sie czytać, zaczynałem od "Bęc", "Zwierzaki", Pętliczek(tą gazete wręcz kochałem), Miś....mogłbym wymieniać w nieskończoność, z gazet skierowanych dla dzieci wyrosłem ostatecznie około 11 roku życia, choć już wcześniej czytałem np Focus'a.
W przedszkolu wywróżono mi że zostane dziennikarzem, mam nadzieje ze to sie spełni, bo jak nie to zostane wydawcą:)
Czego załuje względem mojej pasji, to to że olałem troche książki, literature, poznałem tylko lektóry obowiązkowe na reszte nie bylo czasu, własnie przez gazety.
No i jeszcze taki sekret mały - mam świra na punkcie gazet z programem telewizyjnym, nie wiem czemu ale zawsze chciałem spersonalizowany tygodnik telewizyjny ze stacjami które sie odbiera i żadnymi innymi.
Tylko jakoś do papieru toaletowego nie mam sentymentu...
piątek, 16 czerwca 2006, bythegay