Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Uśmiechacze i burczydła.

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

Gość: th86, *.homenett.pl

jak daję to tylko z uśmiechem :] burczę aby nie dać ;)

2009/09/21 17:55:14

stokrotka.2

Niniejsza notka kojarzy mi się bardzo mocno z poniższym zdaniem :)

"Kiedy jesteśmy szczęśliwi, jesteśmy zawsze dobrzy, lecz kiedy jesteśmy dobrzy, nie zawsze jesteśmy szczęśliwi."
Oscar Wilde

2009/09/21 11:58:24

oksyd74

to tak jak w nocy, z kochanym....;))

2009/09/20 20:33:54

ml76

to prawda. zgrabnie to ujęłaś :)

2009/09/20 17:41:43

hubertkrakowski

Myślę, że tak, jak gbur ;)

2009/09/19 22:13:58

raz79

4Ty, genialne w swej prostocie :)

2009/09/19 18:10:50

4wymiar

hubert, a jak Ty myślisz? :)

2009/09/19 08:47:34

hubertkrakowski

A jeśli nie daje, choć mógłby, to nic nie robi?

2009/09/19 00:01:24

ograniczony

Czwarty, ja z moim anielskim włosiem rozwianym na wietrze i uśmiechem nr 3 z lekkim przekrzzywieniem?

2009/09/18 10:57:37

4wymiar

ograniczony, Ty to nawet wyglądasz na burczydło ;)

daria, głupi wyraz twarzy, bo Ci głupio, że tak dajesz? :)

2009/09/18 10:41:02

daria_nowak

Nawet jak nie daję z chcenia, to się uśmiecham:) Taki głupi wyraz twarzy mam;)

2009/09/18 10:37:56

ograniczony

A ja lubię się ponudzić Czwarty.
Oj na fiskusa to ja też burczę i nie pomoże na to nawet większy zwrot podatku w tym roku tytułem "zwiększenia kosztów uzyskania przychodu".

2009/09/18 09:37:04

4wymiar

alex, notki z działu "Myśli" są z definicji nudne.
To jest w ogóle nudny blog :)

2009/09/18 08:51:51

alex-2001

Wypada się zgodzić, bo tak jest.
No i co teraz...?
Koniec komentarza?
...........
Nudno
.........
To może ja się czepię?
No.
A jak ktoś jest fałszywą glistą, co się w łaski chce wkraść, albo się boi?
Się uśmiecha :)
A jak ktoś daje w mordę, bo bardzo chce przypier...? ;)


2009/09/18 08:12:32

4wymiar

blog.eater, jestem idealistką, nie wierzę w permanentne burczydła ;)

klaudyna, ale czasem trzeba dać nawet jak się nie chce. Ja np nie chcę oddawać fiskusowi części moich zarobków a muszę. i wtedy trochę burczę ;)

2009/09/18 07:49:15

klaudyna.olkusz

No nie wiem jak chce dac to daję, jak nie to nie i sie milczy. Zmuszona odgrywam tragedie, komedie objętne ale daje odczuc.

2009/09/18 01:22:46

Gość: blog.eater, *.aster.pl

Czwarty: hm ... można to skonceptualizować również w taki sposób.

Ale przecież istnieją również burczydła permamentne - nie?
I to są dopiero prawdziwe burczydła. Uśmiechaczy permamentnych chyba mniej, ale też istnieją - widziałem kilka okazów. (Podejrzewam, że to może mieć jakiś związek z byciem szczęśliwym.)

2009/09/17 22:48:45

4wymiar

psycho, dziękuję

blog.eater, hola, paniczu! uśmiechacze się uśmiechają, gdy chcą dać to co dają. burczydła gdy muszą. Jednego dnia dając dwie różne rzeczy tej samej osobie albo tę samą rzecz dwóm różnym osobom, można być albo usmiechaczem albo burczydłem.
Jasne to jest przeca :)

2009/09/17 22:17:56

Gość: blog.eater, *.aster.pl

A jak jest z uśmiechaczami? Czy jak uśmiechacz coś daje, bo musi, to się usmiecha czy burczy? He?

2009/09/17 21:58:57

psycho.cukier

burczydła :D
interesujace okreslenie:)

2009/09/17 20:50:49
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt