Żurek

Żurek, bohater pewnego święta. Jakiego? A wyobrażacie sobie obiad wielkanocny bez tego dania? No właśnie, więc chyba wszystko jasne. W tym wyjątkowym dniu, stół bez talerza wypełnionego kwaskowatą, wyrazistą zupą, w której pływa biała kiełbasa i kawałek jajka, byłby niekompletny.

Nie tylko w Polsce i nie tylko w Wielkanoc je się żurek. Te pyszne danie cenione jest również w Czechach, Słowacji i Białorusi. Natomiast nazwa tej wdzięcznej zupy pochodzi z języka niemieckiego, gdzie niegdyś sur oznaczało kwaśny, a więc słowo, które idealnie określa smak tej potrawy.

Żurek składa się z wielu elementów. Czego na pewno nie może zabraknąć w tej zupie to: zakwas, bulion, biała kiełbasa, boczek, cebula, czosnek, chrzan, dużo majeranku i oczywiście jajko. Najważniejszym składnikiem jest zakwas, który przygotowuje się z mąki żytniej. Najsmaczniejszy jest własnej roboty, ale to trwa, więc jeśli najdzie Was nagła ochota na żur, gotowy zakwas dostaniecie w sklepie.

Ostatnia kwestia to wielki spór na linii żurkiem - barszcze biały. Dokładnie chodzi o to, czy te nazwy mogą być stosowane zamiennie do tej samej zupy. Jeśli mamy być drobiazgowi i chcemy doprowadzić do zakończenia tego konfliktu, odpowiedź brzmi- nie! Otóż żurek, to zupa robiona na zakwasie żytnim, a bazą pod barszcz biały jest mąka pszenna. Więc zapamiętajcie, żurek i barszcz biały, to dwie równie pyszne, ale różne zupy.

Najnowsze wpisy: żurek

Najlepsze blogi: żurek

Polecane wpisy