Sepsa

Sepsa- słowo, które budzi lęk. Co jakiś czas media donoszą o zakażeniach sepsą i niepokojących statystykach. Budzi to przerażenie, szczególnie u osób, które paradoksalnie znajdują w sterylnych warunkach, wokół obsługi medycznej. Czym jest sepsa i czy faktycznie jest tak straszna, jak ją media malują?

Na samym początku, trzeba zaznaczyć, że sepsa nie jest samodzielną chorobą. Pod tą nazwą kryje się zespół objawów, których przyczyną jest odpowiedź organizmu na zakażenie. Podłoża tej infekcji mogą być różne. Od wirusów, bakterii czy grzybów, po wielorakie zapalenia. W momencie, gdy układ odpornościowy nie radzi sobie z zakażeniem, zaczyna się ono rozprzestrzenić po całym organizmie.

Sepsa może dopaść każdego. Dlaczego więc najczęściej przytrafia się ludziom w szpitalnych łóżkach? Ponieważ osoby po zabiegach medycznych, noworodki i starsi, ludzie po przeszczepach są na nią szczególnie narażeni. Wszystko przez osłabiony organizm i odporność, która nie jest w stanie walczyć z atakującym zakażeniem.

W pierwszych objawach sepsa przypomina grypę: podwyższona temperatura, ból głowy i mięśni, osłabienie. Jeśli te objawy niepokojąco szybko się pogarszają, a na tułowiu i kończynach pojawi się czerwona wysypka- to sepsowy alarm pierwszego stopnia.

Polecane wpisy