Fasola

Fasola, lubicie? Być może znajdzie się grupa osób, która wskaże, że ich ulubiona fasola, to Jaś Fasola. Owszem, Rowan Atkinson był w tej roli przezabawny, ale królowa jest tylko jedna, a na imię jej Phaseolus L., z Łacińskiego. Polscy wyznawcy czczą ją pod nawą fasola. Jest smaczna, dostępna cały rok i bardzo zdrowa. Jak można nie zajadać się nią z przyjemnością?

Zachwyca wielością gatunków. Fasola może być biała, zielona, czerwona, meksykańska- pinto albo nazywać się jej koleżanki z Azji- mung i aduki. Taki wybór daje ogromne możliwości w kuchni i nie warto zniechęcać się do eksperymentowania z fasolą tylko przez to, że jest ciężkostrawna. Aby pozbyć się siarki, która wpływa na ciężkostrawność fasoli, wystarczy zalać ją ciepłą wodą na 1-2 godziny, pamiętając o tym, by podtrzymywać temperaturę wody.

Teraz ważna informacja dla jaroszy. Fasola zawiera więcej białka niż mięso, dzięki czemu zapewnia prawidłowy wzrost i rozwój człowieka. Brzmi jak dobry element diety dla kulturystów. Jasne, ale nie tylko. Zawarta w niej lecytyna wpływa dobrze na pamięć i poprawia koncentrację.

Fasola to nie tylko nasiona. Jej kiełki i strąki są bardzo zdrowe. Wpływają korzystnie na układ odpornościowy i nerwowy. Jeśli chcecie nadać swojej potrawie chrupiącą i zarazem smaczną teksturę, dodajcie do niej kiełki.

Najnowsze wpisy: fasola

Najlepsze blogi: fasola

Polecane wpisy